Strony internetowe szyte na miarę

Strony internetowe szyte na miarę to nie tylko odpowiednia ilość zakładek czy linków na stronie. To przede wszystkim ilość informacji odpowiednia dla prowadzonej działalności. To także odpowiedni budżet przeznaczony na stronę.

Oczywiście wielkie agencje reklamowe będą Cię przekonywać, że jak nie wydasz pięciu tysięcy to stracisz tysiąc na byle co. Nie jest to do końca prawda. Google bowiem premiuje treść! Jeśli potrafisz powiedzieć swoim klientom co masz do zaoferowania gdy z nimi rozmawiasz, nie powinieneś mieć problemów, aby im to pokazać na stronie. A jeśli nie potrafisz tego zrobić w realu, zginiesz również w internecie. Musisz być kimś poza siecią, poza Facebookiem, w realnych relacjach międzyludzkich.

Strona nie zrobi za Ciebie lepszych usług dla klientów, ani nie sprzeda im towarów na lepszych warunkach niż konkurencja. Strona internetowa może tylko pokazać to, co naprawdę masz do zaoferowania, albo jakiś kit, którego i tak nikt nie kupi. Śmieszą mnie na przykład strony internetowe, które posiadają wielką fotografię z ulicami prosto z New York City, przedstawiając ofertę firmy, która zajmuje się sprzedażą nieruchomości w Polsce. Zrób zdjęcie budynków w Krakowie czy Legnicy, wszystko jedno – ale oddaj rzeczywisty charakter tego co robisz.

Bądź sobą, a klienci to docenią. Dlatego namawiam każdego mojego klienta, żeby sobie w Google poszukali jakiegoś fotografa lub zadzwonili po szwagra z dobrą cyfrówką. To samo dotyczy treści. Sprzedajesz części rowerowe? Po prostu napisz o nich, wymień marki rowerów do których masz części i już. Moja rola sprowadza się tylko do ewentualnych propozycji zmiany stylistyki, lepszej pod Google. Aczkolwiek uważam, że wyszukiwarki nie powinny nas zmuszać do pisania językiem fraz. To zapewne sukcesywnie będzie ulegać poprawie, dlatego bądźmy sobą i piszmy naturalnie.